Zaproszenie

 


 

 



Nasze spotkania

Wspólnotowe uwielbienie - I środa miesiąca, g. 19.30

Msza wspólnotowa - III sobota miesiąca, g. 19.30

Msza św. z modlitwą o uzdrowienie - III środa miesiąca, g. 18.00

 

 

Już po rekolekcjach...

Nie tak dawno, bo 9 tygodni temu, zaczynaliśmy Rekolekcje Ewangelizacyjne Odnowy, a dziś (20.03.2016) świętowaliśmy uroczyście ich zakończenie. Najpierw Eucharystia w myślenickim sanktuarium pw.  Narodzenia NMP w intencji uczestników i prowadzących rekolekcje, koncelebrowana przez ks. dziekana Stanisława Makowskiego - obecnego duszpasterza wspólnoty oraz ks. proboszcza Leszka Harasza, do niedawna opiekuna "Nazaretu". Na mszy św. homilię wygłosił, nie bez trudu, kontuzjowany ks. Leszek (zwichnięta noga - w gipsie), w której zachęcał do kontynuowania rozpoczętej przygody z Panem Jezusem oraz do znalezienia sobie odpowiedniego miejsca w Kościele. 

 

Następnie kontynuowaliśmy świętowanie na strażnicy OSP Śródmieście - na uroczystej agapie. Pyszny poczęstunek przygotowali sami uczestnicy REO. Ks.Leszek podziękował wszystkim za udział w rekolekcjach, animatorom, diakoniom: muzycznej, technicznej, gospodarczej, modlitwy osłonowej, wstawienniczej oraz wszystkim zaangażowanym w jakąkolwiek inną pomoc. Po krótkim wstępie przyszedł czas na to na co jest kwintesencją takich spotkań - świadectwa. Po kilku wygłoszonych nikt nie miał wątpliwości, że Duch Święty działa z mocą, a Pan Jezus stał się Panem i Zbawicielem dla uczestników REO. Słuchaliśmy tych świadectw ze ściśnietym gardłem i łzami w oczach. Pan Bóg jest Wielki! Jedno ze spisanych świadectw przedstawiamy poniżej. Na koniec spotkania ks. Stanisław udzielił wszystkim bożego błogosławieństwa. Do następnych REO!

Zdjęcia z agapy - kliknij tutaj 

 

Jestem Maria i mam 22 lata. 
Szczerze się przyznam, że na początku nie byłam jakoś specjalnie przekonana do tych rekolekcji. Właściwie nie wiem, dlaczego, bo przecież moja siostra i mama, które brały udział w takich rekolekcjach były zachwycone. Wzięłam udział  tych rekolekcjach głównie pod ich wpływem i cieszę się, że to zrobiłam. 
W trakcie tych rekolekcji zaczęłam inaczej patrzeć na niektóre sprawy i zaczęłam robić rzeczy, które do tej  pory uważałam, że lepiej by robił je ktoś inny. Postanowiłam wreszcie poprowadzić spotkanie w Grupie Apostolskiej, której jestem członkiem, zacząć pisać własne teksty na adoracje i tym podobne. Wszystko to dzięki tym rekolekcjom, dzięki którym uświadomiłam sobie, że właściwie póki mam nadzieję w Bogu i wierzę w Niego, nic nie stoi mi na przeszkodzie, by robić, to, co chcę i Bóg daje mi siłę, bym nie odpuszczała i twardo dążyła do celów. W trakcie tych rekolekcji odkryłam w sobie radość, której wcześniej mi brakowało, zaczęłam odkrywać w sobie nowego człowieka. Zaczęłam też odczuwać w sobie silniejszą niż do tej pory potrzebę bronienia mojej wiary i nieukrywania się z nią przed innymi. 
Chciałam się też odnieść tutaj do modlitwy wstawienniczej i adoracji, w czasie której się ta modlitwa odbywała. Doświadczyłam wtedy niesamowicie cudownego uczucia. Jak wcześniej dość często zdarzało mi się, że w czasie modlitwy rozpraszały mnie różne myśli, tak wtedy mój umysł został całkowicie oczyszczony. Nie było nic oprócz mnie i Przenajświętszego Sakramentu. To uczucie nieustanie mnie fascynuje i fascynuje i chciałabym  nieustannie go doświadczać.
Modlitwa wstawiennicza była niesamowita i myślę, że zaczynam rozumieć słowa z Pisma Świętego, jakie przekazał dla mnie Bóg i to, jak odnoszą się one do mojego życia.   
Czuję się teraz cudownie natchniona i pełna nadziei, czego wcześniej mi brakowało. Czuję, że mam w sobie siłę i dzięki tym rekolekcjom odkryłam, co tak naprawdę jest ważne w moim życiu.     
 

Chwała Panu.  

 

printFrom: http://www.nazaret.odnowa.org/agapa-po-reo.html
Accessibility statementStrona domowaSite mapSzukajContactFirstPreviousNextLastUp